Szalony wieczór na Widzewie. Kibice zachwyceni po wygranej Widzewa. Zdjęcia kibiców. którego w doliczonym czasie gry strzelił Norweg Kristoffer Hansen po podaniu Bartłomieja
Cały świat zamarł z przerażenia i rozpaczy po terrorystycznym zamachu w Norwegii. 32-letni szalony Norweg, najpierw podłożył bombę w Oslo w dzielnicy rządowej, a następnie pojechał na położoną nieopodal wyspę i z zimną krwią dokonał egzekucji na młodych zwolennikach rządzącej w Norwegii socjaldemokratycznej Partii Pracy.
Łódź motorowa / łódź typu center console: Linder, nowa łodź - na zamówienie, łódź aluminiowa Długość x szerokość: 4,51 m x 1,75 m, 4,51 x 1,75 m rok bud.: 2023 Silnik: brak silnika € 12.300
Owce plażowiczki lubią popatrzeć sobie na Kvalvikę z góry. Kvalvika jest reklamowana jako jedna z najpiękniejszych plaż na całych Lofotach i że widoki ze szczytu Ryten wzruszą i zachwycą każdego. Trochę szkoda, że nie mogliśmy tego doświadczyć, bo się zachmurzyło. I to nie jest tak, że tam jest tak zawsze.
Szalony Norweg składa świąteczne życzenia w swój szalony sposób Tor Eckhoff buduje domek dla ptaków w swoim stylu Tor Eckhoff wraca w nowym filmie. Szalony Norweg znów świruje na lodzie My Rolnicy - kolejna przeróbka hitu Donatana i Cleo
Wszystkie treści z tagiem #szalonynorweg - dyskusje, Znaleziska, Wpisy. Dodaj tag do obserwowanych i bądź na bieżąco!
. 24 lipca 2022, 8:00 Oglądasz Tokio. Lekkoatletyka: Polska sztafeta 4x400 m mężczyzn...Tokio. Lekkoatletyka: Polska sztafeta 4x400 m mężczyzn...Polska sztafeta 4x400 m mężczyzn wygrała swój bieg kwalifikacyjny i awansowała do olimpijskiego więcej wideo »Tokio. Lekkoatletyka: cały bieg Polek po srebrny medal w...Tokio. Lekkoatletyka: cały bieg Polek po srebrny medal w...Tokio. Lekkoatletyka: cały bieg Polek po srebrny medal w sztafecie 4x400 mzobacz więcej wideo »Tokio. Lekkoatletyka: cała ceremonia dekoracji sztafety 4x400... Video: Eurosport Tokio. Lekkoatletyka: cała ceremonia dekoracji sztafety...Tokio. Lekkoatletyka: cała ceremonia dekoracji sztafety 4x400 kobietzobacz więcej wideo »Tokio. Lekkoatletyka: Polska sztafeta 4x400 udekorowana... Video: Eurosport Tokio. Lekkoatletyka: Polska sztafeta 4x400 udekorowana...Tokio. Lekkoatletyka: Polska sztafeta 4x400 udekorowana srebrnym medalemzobacz więcej wideo »Tokio. Lekkoatletyka: rozmowa ze srebrnymi medalistkami w... Video: Eurosport Tokio. Lekkoatletyka: rozmowa ze srebrnymi medalistkami w...Tokio. Lekkoatletyka: rozmowa ze srebrnymi medalistkami w sztafecie 4x400 mzobacz więcej wideo »Polacy, podobnie jak w Tokio awansowali do finału sztafety 4x400 m Foto: Getty Images | Polacy awansowali do finału sztafety 4x400 m w lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Eugene. Biało-Czerwoni zajęli trzecie miejsce w drugim biegu eliminacyjnym. Po niespodziewanym braku awansu Polek do finału sztafety 4x400 m, humory kibicom poprawili mężczyźni. Polacy pobiegną w finale lekkoatletycznych mistrzostw świata w zawodniczki w sztafecie 4x400 m. Srebrne medalistki olimpijskie z Tokio zajęły dopiero piąte miejsce w drugim biegu Święty-Ersetic, Iga Baumgart-Witan, Kinga Gacka i Małgorzata Hołub-Kowalik osiągnęły czas Natalia Kaczmarek i Anna Kiełbasińska nie wystartowały, żeby oszczędzać siły na start w biegu polska ekipa złożyła protest w związku z nadepnięciem przez Kanadyjkę na stopę Małgorzaty Hołub-Kowalik. Dwie instancje sędziów odrzuciły go jednak i Biało-Czerwone nie powalczą o na plusZupełnie inny humor polscy kibice mieli po występie męskiej sztafety. Biało-Czerwoni w składzie: Maksymilian Klepacki, Karol Zalewski, Mateusz Rzeźniczak i Kajetan Duszyński osiągnęli czas zajmując trzecie miejsce w drugim biegu Może z boku to fajnie to wyglądało, ale bieg nie był łatwy - powiedział po eliminacjach Karol zostali wyprzedzeni przez Belgów ( i Czechów ( którzy poprawili rekord USA w składzie: Elija Godwin, Vernon Norwood, Bryce Deadmon, Trevor Bassitt miała najlepszy wynik w eliminacjach - Biało-Czerwoni zostali sklasyfikowani na szóstej do finału wywalczyło osiem sztafet: po trzy najszybsze z każdego biegu oraz dwie z najlepszymi czasami. Oprócz Polaków w finale wystartują Amerykanie, Japończycy, Jamajczycy, Belgowie, Czesi, Francuzi oraz reprezentanci Trynidadu i bieg męskich sztafet 4x400 m rozpocznie się w poniedziałek o godz. czasu polskiego. Autor: fira / Źródło: PAP Zobacz równieżW kilka godzin sypnęło medalami. To był wielki dzień Polaków w TokioW Łodzi kolejny przedsmak Ligi Mistrzów Spośród wszystkich środowych meczów eliminacji na pierwszy plan wysuwa się konfrontacja Dynama Kijów. Piękny gest piłkarza Bayernu Odwdzięczy się za to, że dostał szansę na lepsze życie. Będzie walczył, ale też myślał o Vuelcie. Poobijany lider Tour de Pologne w trudnej sytuacji - To boli - w ten krótki, obrazowy sposób lider Tour de Pologne podsumował to, co spotkało go podczas 4. etapu. Sergio Higuita zaliczył dosyć poważny upadek. Hit w Monako na remis. Wysoka wygrana Benfiki Mecze trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Zespół Polaka dalej od Ligi Mistrzów Przegrał w pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacji. "Jeszcze wczoraj myślałem: odpocznę sobie" Ackermann specjalistą od wygranych w Tour de Pologne. Niewiadoma: chcę koszulki mistrzyni świata Historyczną edycję Tour de France Femmes ukończyła na trzeciej pozycji. "Trudne i emocjonalne" pożegnanie Lewandowskiego. Nieprzyjemne okrzyki na koniec Robert Lewandowski ma za sobą ostatnią już wizytę w siedzibie Bayernu Monachium. Osaka wraca na kort i do współpracy z ojcem - Chciałam sprowadzić tatę z powrotem, ponieważ on zawsze każe mi myśleć nieszablonowo - przyznała japońska tenisistka. Kubot na podbój Ameryki z zaskakującym partnerem Zagra w parze z tenisistą dużo bardziej znanym z występów w grze pojedynczej. Venus Williams wróciła niemal po roku. "Byłam trochę zardzewiała" Nie tak miał wyglądać jej wielki powrót do rywalizacji singlowej. Koronawirus na Tour de Pologne. Cały zespół wycofał się z rywalizacji Kolarze grupy Alpecin-Deceuninck nie wystąpią już w tegorocznym wyścigu. Był niepokonany przez osiem lat. Aż wypadł poza podium Adam Peaty zajął odległe - jak na swoje możliwości - miejsce. Zawieszony za doping. Tenisista mocno zdziwiony Andrej Martin z pozytywnym wynikiem testu antydopingowego. Koszulka Świątek do wymiany. "Teraz trzeba to wyczyścić" Polska tenisistka szlifuje formę przed turniejami na kortach twardych. Thurnbichler zdecydował. Bez liderów kadry w Courchevel W niedzielnych zawodach Letniego Grand Prix w skokach narciarskich.
29 stycznia 2020, 8:37 Oglądasz Henrik Kristoffersen wygrał slalom w austriackim Schladming Henrik Kristoffersen wygrał slalom w austriackim Schladming Norweg Henrik Kristoffersen wygrał w austriackim Schladming slalom zaliczany do alpejskiego Pucharu Świata. Niezwykłym dokonaniem popisał się Francuz Clement Noel, który po pierwszym przejeździe zajmował 30. miejsce, a zakończył zawody na czwartym. zobacz więcej wideo »Kristoffersen wygrał slalom gigant w Alta Badii Video: Eurosport Kristoffersen wygrał slalom gigant w Alta BadiiHenrik Kristoffersen, który po pierwszym przejeździe slalomu giganta w Alta Badii zajmował 6. miejsce, kapitalnie wypadł podczas drugiej próby. Tym samym Norweg zapewnił sobie triumf w niedzielnej rywalizacji. Drugie miejsce zajął Francuz Cyprien Sarrazin, a trzecie Słoweniec Zan Kranjec. Puchar Świata w narciarstwie alpejskim na żywo w Eurosporcie i Eurosport więcej wideo »Noel wygrał slalom w Wengen Video: Eurosport Noel wygrał slalom w WengenW drugim przejeździe slalomu w Wengen Francuz Clement Noel przypieczętował swój triumf. 22-latek o 0,4 s pokonał drugiego Norwega Henrika Kristoffersena. Trzecie miejsce zajął Rosjanin Aleksander Choroszyłow. Puchar Świata w narciarstwie alpejskim na żywo w Eurosporcie i Eurosport więcej wideo »Yule wygrał slalom w Kitzbuehel Video: Eurosport Yule wygrał slalom w KitzbuehelSzwajcar Daniel Yule okazał się najszybszy w slalomie rozegranym w Kitzbuehel. Drugie miejsce zajął Austriak Marco Schwarz, a trzecie Francuz Clement Noel. Puchar Świata w narciarstwie alpejskim na żywo w Eurosporcie i Eurosport więcej wideo »Henrik Kristoffersen wygrał slalom w Schladming Foto: Getty Images | Video: Eurosport Niesamowitym wyczynem popisał się Francuz Clement Noel, który z 30. miejsca zajmowanego po pierwszym przejeździe slalomu w Schladming awansował na 4. pozycję. Zawody wygrał Norweg Henrik Kristoffersen, który dzięki wygranej umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Alpejski Puchar Świata na żywo w Eurosporcie i Eurosport Playerze To 21. zwycięstwo Kristoffersena w PŚ, natomiast czwarte w Schladming, co jest wyrównaniem rekordu Benjamina Raicha. Pierwszy raz Norweg triumfował tam w 2014 roku, była to też jego pierwsza wygrana w miejsce zajął Francuz Alexis Pinturault, który miał łączny czas obu przejazdów o 0,34 s gorszy od Norwega. Trzeci Szwajcar Daniel Yule stracił 0,83 s do zwycięzcy. Prowadzący na półmetku reprezentant gospodarzy Marco Schwarz nie ukończył drugiej pogoń NoelaNoel, zwycięzca dwóch slalomów w tym sezonie, w pierwszym przejeździe popełnił błąd i ze stratą 2,6 s do Schwarza ledwo zakwalifikował się do drugiej połowy zawodów. W niej spisał się jednak nieprzeciętnie. Miał najlepszy czas, o 0,53 s wyprzedził Norwega Jonathana Nordbottena (ostatecznie 11. lokata). Pozostali zawodnicy byli od Noela wolniejsi przynajmniej o Wideo: Eurosport Niesamowity wyczyn Noela w slalomie w Schladming, awansował o 26 miejsc Dzięki wygranej Kristoffersen umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Ma 841 punktów, a drugi Pinturault - 722. Norweg jest też najlepszym dotychczas slalomistą w tym przedstawienie na stokuDo niecodziennego zdarzenia doszło w trakcie drugiego przejazdu Alexa Vinatzera. Tuż przed przejazdem Włocha przez linię mety przecięła ją… kobieta w stroju kąpielowym. Jej przejście przez fotokomórkę zatrzymało czas narciarza, powodując wybuch jego szalonej radości ze zwycięstwa. Ta jednak trwała krótko, bo po skorygowaniu jego czasu został ostatecznie sklasyfikowany na 6. zamieszania okazała się modelka Kinsey Wolanski, znana z przerwania finału Ligi Mistrzów i wielu innych prób wtargnięcia na sportowe areny. Zwykle jej działania mają charakter promujący. Na stoku w Schladming pojawiła się jednak z banerem poświęconym pamięci zmarłego w niedzielę koszykarza Kobe'ego Wideo: Eurosport Wolanski wbiegła na murawę finału Ligi Mistrzów, teraz namieszała w slalomie w Schladming Wyniki - slalom w Schladming:1. Henrik Kristoffersen (Norwegia) (51,55/50,82 s) 2. Alexis Pinturault (Francja) (51,73/50,98) 3. Daniel Yule (Szwajcaria) (52,16/51,04) 4. Clement Noel (Francja) (54,01/49,35) 5. Simon Maurberger (Włochy) (53,06/50,38) 6. Alex Vinatzer (Włochy) (52,66/50,83)Klasyfikacja generalna PŚ:1. Henrik Kristoffersen (Norwegia) 841 pkt 2. Alexis Pinturault (Francja) 722 3. Aleksander Aamodt Kilde (Norwegia) 700 4. Matthias Mayer (Austria) 692 5. Beat Feuz (Szwajcaria) 577 6. Dominik Paris (Włochy) 556Klasyfikacja slalomu:1. Henrik Kristoffersen (Norwegia) 552 pkt 2. Daniel Yule (Szwajcaria) 495 3. Clement Noel (Francja) 450 Autor: macz/twis / Źródło: PAP Zobacz równieżW kilka godzin sypnęło medalami. To był wielki dzień Polaków w TokioW Łodzi kolejny przedsmak Ligi Mistrzów Spośród wszystkich środowych meczów eliminacji na pierwszy plan wysuwa się konfrontacja Dynama Kijów. Piękny gest piłkarza Bayernu Odwdzięczy się za to, że dostał szansę na lepsze życie. Będzie walczył, ale też myślał o Vuelcie. Poobijany lider Tour de Pologne w trudnej sytuacji - To boli - w ten krótki, obrazowy sposób lider Tour de Pologne podsumował to, co spotkało go podczas 4. etapu. Sergio Higuita zaliczył dosyć poważny upadek. Hit w Monako na remis. Wysoka wygrana Benfiki Mecze trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Zespół Polaka dalej od Ligi Mistrzów Przegrał w pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacji. "Jeszcze wczoraj myślałem: odpocznę sobie" Ackermann specjalistą od wygranych w Tour de Pologne. Niewiadoma: chcę koszulki mistrzyni świata Historyczną edycję Tour de France Femmes ukończyła na trzeciej pozycji. "Trudne i emocjonalne" pożegnanie Lewandowskiego. Nieprzyjemne okrzyki na koniec Robert Lewandowski ma za sobą ostatnią już wizytę w siedzibie Bayernu Monachium. Osaka wraca na kort i do współpracy z ojcem - Chciałam sprowadzić tatę z powrotem, ponieważ on zawsze każe mi myśleć nieszablonowo - przyznała japońska tenisistka. Kubot na podbój Ameryki z zaskakującym partnerem Zagra w parze z tenisistą dużo bardziej znanym z występów w grze pojedynczej. Venus Williams wróciła niemal po roku. "Byłam trochę zardzewiała" Nie tak miał wyglądać jej wielki powrót do rywalizacji singlowej. Koronawirus na Tour de Pologne. Cały zespół wycofał się z rywalizacji Kolarze grupy Alpecin-Deceuninck nie wystąpią już w tegorocznym wyścigu. Był niepokonany przez osiem lat. Aż wypadł poza podium Adam Peaty zajął odległe - jak na swoje możliwości - miejsce. Zawieszony za doping. Tenisista mocno zdziwiony Andrej Martin z pozytywnym wynikiem testu antydopingowego. Koszulka Świątek do wymiany. "Teraz trzeba to wyczyścić" Polska tenisistka szlifuje formę przed turniejami na kortach twardych. Thurnbichler zdecydował. Bez liderów kadry w Courchevel W niedzielnych zawodach Letniego Grand Prix w skokach narciarskich.
Anders Bardal wygrał rozgrywany w loteryjnych warunkach atmosferycznych konkurs PŚ w Zakopanem. Najlepszy z Polaków - Maciej Kot zajął dziesiąte miejsce. Wyniki zawodów trudno uznać za obiektywne. 19 Stycznia 2014, 16:39 Zbyt silne podmuchy wiatru, plusowa temperatura i dodatkowo mocne opady deszczu utrudniały organizatorom Pucharu Świata przeprowadzenie zawodów w Zakopanem. Pierwsza seria pomimo kapryśnej aury i poważnych kłopotów z odpowiednim przygotowaniem torów najazdowych doszła jednak do skutku, choć nie obyło się bez licznych było w gnieździe trenerskim po słabych próbach Thomasa Dietharta i Andreasa Wellingera. Obaj skoczkowie trafili na całkowicie zniszczony przez wodę rozbieg, co doprowadziło do konfliktu. Wymieniona "dwójka" była wolniejsza na progu o 2 kilometry na godzinę od reszty stawki. Sprawy w swoje ręce postanowił więc wziąć Alexander Pointner. Szkoleniowiec Austriaków głośno protestował, mając poważne pretensje do Waltera Hofera i pełniącego pod Giewontem rolę delegata technicznego Heinza Kuttina. Jak się okazało - dezaprobata Pointnera przyniosła oczekiwany skutek i jego podopieczny wraz z reprezentantem Niemiec mogli powtórzyć swoje skoki po zakończeniu całej rundy, która padła łupem Andersa Bardala. Zarówno triumfator TCS, jak i zwycięzca z Wisły ponownie musieli czekać na górze Wielkiej Krokwi, by dostać sygnał do zajęcia miejsca na belce startowej, co przełożyło się na fatalne niezadowoleni z postawy jury, próbującej na siłę przeprowadzić zawody Pucharu Świata byli nie tylko sami skoczkowie, ale także licznie zgromadzeni pod obiektem im. Stanisława Marusarza kibice, przedwcześnie opuszczający trybuny. Absurdalny konkurs, nie mający nic wspólnego ze sprawiedliwą i emocjonującą rywalizacją, dobiegł końca po trzech godzinach od jego rozpoczęcia. Po mozolnym przeprowadzeniu pierwszej kolejki Miran Tepes i spółka początkowo sensacyjnie podjęli decyzję, że w Zakopanem odbędzie się jeszcze druga runda, ale ostatecznie wycofali się z tego ziemia znów okazała się szczęśliwa dla wspomnianego Bardala. Norweg w cieniu kuriozalnego przebiegu zawodów sięgnął po swój szósty pucharowy triumf w karierze, w tym trzeci na biało-czerwonej ziemi. Lider kadry "Wikingów" z wygranej w Tatrach cieszył się już w 2008 roku, z kolei w zeszłym sezonie nie miał sobie równych w Wiśle. Drugie miejsce przypadło Słoweńcowi Peterowi Prevcowi, a trzecie Richardowi Freitagowi. Życiowy wynik osiągnął piąty w klasyfikacji - Rosjanin Mikhaił Maksimoczkin, a najlepszy z gospodarzy - Maciej Kot zamknął czołową "dziesiątkę".Punkty do klasyfikacji łącznej cyklu zdobyło w sumie sześciu Polaków - na 13. lokacie szalone zmagania zakończył Klemens Murańka, 15. był Krzysztof Biegun, 17. Kamil Stoch, 19. Piotr Żyła, a 21. Jan Ziobro. O sporym pechu mówić może dopiero 42. Stefan Hula. Przedstawiciel klubu Sokoła Szczyrk w swoim pierwszym skoku poszybował na odległość 123,5 metra, ale podczas restartu tak różowo w jego przypadku już nie było. Na niedzielnej parodii w Zakopanem skorzystać mógł Andreas Kofler. Austriak trafił na korzystne warunki pogodowe i potrafił je wykorzystać, uzyskując 131,5 metra. Niewykluczone, że Tyrolczyk swoim dalekim lotem zdobył uznanie w oczach Pointnera i to on, a nie Manuel Poppinger wystartuje na igrzyskach w konkursy Pucharu Świata w następny weekend w Sapporo. Do dalekiej Japonii na pewno nie polecą polscy olimpijczycy, którzy będą trenować w tym czasie w na Facebooku. Dołącz do jednoseryjnego konkursu PŚ w Zakopanem: M Zawodnik Kraj Skok (m) Nota 1 Anders Bardal Norwegia 131,5 127,0 2 Peter Prevc Słowenia 124,5 124,7 3 Richard Freitag Niemcy 129 122,1 4 Marinus Kraus Niemcy 130 121,4 5 Mikhaił Maksimoczkin Rosja 130,5 119,8 6 Severin Freund Niemcy 124 117,0 7 Michael Hayboeck Austria 122,5 116,7 8 Tomaz Naglic Słowenia 128 116,3 9 Anssi Koivuranta Finlandia 125,5 116,2 10 Andreas Kofler Austria 131 115,7 10 Maciej Kot Polska 126,5 115,7 13 Klemens Murańka Polska 117,5 112,5 15 Krzysztof Biegun Polska 126,5 109,9 17 Kamil Stoch Polska 126,5 108,2 19 Piotr Żyła Polska 118,5 106,9 21 Jan Ziobro Polska 119 106,7 38 Dawid Kubacki Polska 109 88,4 39 Krzysztof Miętus Polska 112 88,2 40 Aleksander Zniszczoł Polska 104,5 87,5 42 Stefan Hula Polska 104 84,7 45 Jakub Wolny Polska 105 83,2 Konkurs indywidualny w Zakopanem inf. własna Polska Zakopane Sporty zimowe PŚ w skokach narciarskich Skoki narciarskie Anders Bardal
Opis Protektor Grom 108-742 Czarne Rozmiar – 40Kolor – CzarneWysokość – wysokie poza kostkęPrzeznaczenie – buty trekkingowePłeć – MęskieMateriał – skóra licowa,tkaninaPodeszwa wewnętrzna – inny materiałPodeszwa środkowa – pianka poliuretanowaPodeszwa zewnętrzna – guma Inny Buty trekkingowe malmo do kopenhagi, wynajem samochodu szwecja, szalony norweg na lodzie, szkoła 48, ferry line, ryby norwegia praca, jednoślad rower yyyyy
Kamil Stoch zajął drugie miejsce w ostatnim przed MŚ konkursie indywidualnym. Również dlatego, bo Halvor Egner Granerud został zdyskwalifikowany, a trzech naszych uplasowało się w czołowej piątce zawodów. Po czwartkowych skokach treningowych i prologu, a także piątkowej serii próbnej, wiedzieliśmy, że najlepiej z naszych zawodników na skoczni w Rasznowie czuje się Dawid Kubacki, choć i pozostali „biało-czerwoni” spisywali się dobrze. Mistrz świata ze skoczni normalnej z Seefeld, który już za tydzień w Oberstdorfie będzie bronić wywalczonego w 2019 roku tytułu, w kolejce próbnej przed wczorajszym konkursem był najlepszy po skoku na odległość 95 metrów. Halvora Egnera Graneruda, lidera Pucharu Świata, pokonał aż o cztery metry, choć Norweg skakał z niższej belki. Ósme i dziewiąte miejsce w treningu zajęli Piotr Żyła i Kamil Stoch, a takie wyniki najlepszych naszych zawodników niemal pokryły się z tym, co wydarzyło się następnie w pierwszej punktowanej serii. Nim jednak do rywalizacji przystąpiła czołówka, na Trambulina Valea Carbunarii pojawiło się czterech naszych reprezentantów. Dwóch liderów na półmetku O sporym pechu mówić może Paweł Wąsek. Niespełna tydzień temu, w pierwszym konkursie w Zakopanem, zawodnikowi z Goleszowa zabrakło 0,2 punktu do tego by awansować do serii finałowej. Wczoraj skoczek ten odnotował… 31. wynik pierwszej kolejki i tym razem do tego, by skakać w finale, brakło 0,6 punktu. Nieco słabiej niż ostatnio spisał się Andrzej Stękała, ale już od czwartkowych skoków w Rasznowie było widać, że ten obiekt raczej nie należy do ulubionych zawodnika z Dzianisza. Efektem było dopiero 23. miejsce po pierwszej serii. „Stęki” tylko o pół metra przekroczył punkt K, który na tej skoczni usytuowany jest na 90 metrze. Dużo lepiej od kolegi z drużyny spisali się Klemens Murańka i Jakub Wolny. Pierwszy z wymienionych skoczył 93 metry i był czternasty. Drugi wylądował pół metra dalej i otwierał drugą dziesiątkę. Tymczasem bardzo długo na czele konkursu znajdował się Manuel Fettner. Doświadczony Austriak, startujący z 19. numerem, skoczył 96 metrów i – zupełnie niespodziewanie – do końca pierwszej kolejki… nikt go nie pokonał. Żyła uzyskał 93 metry i był dziesiąty po pierwszej serii. A Kamil Stoch, który wylądował pół metra bliżej, nieznacznie wyprzedzał wiślanina, bo zajmował dziewiątą lokatę. Zgodnie z przypuszczeniami najlepszym z naszych okazał się Kubacki. 95,5 metra nie pozwoliło jednak na wyprzedzenie Fettnera i Polak zajmował po swoim skoku drugą lokatę, ze stratą zaledwie punktu do lidera. Później, dość nieoczekiwanie skok zepsuł zwycięzca czwartkowego prologu, Markus Eisenbichler, który po próbie na odległość 92 metrów, skończył serię dopiero na 18. miejscu. Ostatni skakał Granerud, który – w bardzo dobrym stylu i w gorszych warunkach od Kubackiego – uzyskał 94 metry. Gdy podliczono wszystkie punkty okazało się, że Norweg uzyskał identyczną notę, jaką miał Fettner i po pierwszej kolejce dwóch zawodników zajmowało pierwsze miejsce. Kubacki był trzeci. Wygrał, ale ten kombinezon… Niewielkie różnice w czołówce, Żyła do podium tracił raptem 4,1 punktu, zapowiadały spore emocje w finale. Najpierw jednak 90 metrów uzyskał Stękała, który nie poprawił swojej pozycji. Chwilę później sędziowie, trochę nie wiedzieć czemu, obniżyli rozbieg i kolejne skoki, prócz dużo lepszych prób Eisenbichlera, który został później zdyskwalifikowany za nieregulaminowy kombinezon, i Daniela Andre Tandego (obaj po 96,5), były krótsze. Jednym z tych, który wylądował znacznie bliżej niż w I serii był Murańka, któremu pół metra zabrakło do punktu konstrukcyjnego. Zakopiańczyk spadł o kilka pozycji, ale zdołał utrzymać miejsce w drugiej dziesiątce. Taka sztuka nie udała się też Wolnemu, choć w drugiej kolejce skoczek z Wilkowic spisał się znacznie słabiej, bo uzyskał 85,5 metra. Finałową dziesiątkę skokiem na odległość 96 metrów otworzył Żyła, który o..0,1 punktu wyprzedził Tandego i objął prowadzenie w konkursie. Chwilę później 1,5 metra dalej wylądował Stoch, który zmienił kolegę z zespołu na pierwszym miejscu. Zawodnik z Zębu otrzymał, zupełnie zasłużenie, wysokie noty za styl, ale siódmy po pierwszej serii Ryoyu Kobayashi skoczył 98,5 metr i wyprzedził Polaków. Dwóch kolejnych zawodników, Daniel Tschofenig i Gregor Deschwanden, nie zagroziło „biało-czerwonym”, a Karl Geiger wdarł się między naszych reprezentantów. Wtedy, przed skokiem Dawida Kubackiego, polskie podium – pierwsze w historii na skoczni w Rasznowie – było niemal pewnie. „Mustaf” skoczył 95 metrów, co nie mogło wystarczyć na prowadzącego Kobayashiego. Zawodnik z Szaflar mocno zdziwił się jednak tym, że przegrał również ze Stochem i Geigerem. Fettner, zgodnie z przypuszczeniami, nie włączył się do walki o najwyższe cele, a na górze pozostał już tylko Granerud. Zawodnik z Norwegii skoczył 96,5 metra i o 2 punkty wyprzedził Kobayashiego. Dwunastego zwycięstwa w sezonie jednak nie było, kilka minut po konkursie okazało się jednak, że lider Pucharu Świata został zdyskwalifikowany za kombinezon! Tym sposobem drugie zwycięstwo w sezonie odniósł Kobayashi, a Kamil Stoch zajął, w ostatnim konkursie indywidualnym przed MŚ, drugie miejsce! Kubacki skończył konkurs na czwartym, a Żyła na piątym miejscu. „Mustaf” przegrał podium o… 0,1 punktu. 79Podium Pucharu Świata wywalczył wczoraj Kamil Stoch. Polak po raz 22 stanął na drugim jego stopniu. Ponadto ma na swoim koncie 39 zwycięstw i 18 raz był trzeci. W klasyfikacji wszech czasów zajmuje piąte miejsce. Przed nim, z 80 miejscami na podium, znajduje się Simon HS 971. Ryoyu Kobayashi (Japonia) (94+98,5), 2. Kamil Stoch (92,5+97,5), 3. Karl Geiger (Niemcy) (94,5+96,5), 4. Dawid Kubacki (95,5+95), 5. Piotr Żyła (93+96), 6. Daniel Andre Tande (Norwegia) (92,5+96,5), 7. Pius Paschke (Niemcy) (93,5+96), 8. Manuel Fettner (Austria) (96+93), 9. Daniel Tschofenig (Austria) (93+93,5), 10. Gregor Deschwanden (Szwajcaria) (94,5+92,5), 16. Klemens Murańka (93+89,5), 19. Jakub Wolny (93,5+85,5), 22. Andrzej Stękała (90,5+90), 31. Paweł Wąsek (89,5).Klasyfikacja generalna PŚ1. Halvor Egner Granerud (Norwegia) 1544, 2. Markus Eisenbichler (Niemcy) 1018, 3. Stoch 944, 4. Robert Johansson (Norwegia) 774, 5. Kubacki 758, 6. Anże Laniszek (Słowenia) 749, 7. Żyła 743, 8. Kobayashi 659, 9. Marius Lindvik (Notrwegia) 912, 10. Geiger 566, 15. Stękała 444, 27. Wolny 146, 28. Murańka 139, 38. Aleksander Zniszcził 81, 42. Wąsek 62, 57. Maciej Kot 17, 72. Stefan Hula 2, 74. Tomasz Pilch Pucharu Narodów1. Norwegia 4815, 2. Polska 4337, 3. Niemcy 3341, 4. Austria 2807, 5. Słowenia 2360, 6. Japonia 2217, 7. Szwajcaria 501, 8. Rosja 359. Fot. Rafał Rusek/PressFocus
szalony norweg na lodzie